IMG_2065Czas biegnie nieubłaganie i za nami już połowa wakacji. Jak co roku, świetlica w Kopalinach przygotowała dla młodych osób szereg zajęć  i spotkań, których głównym celem jest wypełnienie wolnego czasu w sposób ciekawy i przyjemny.  Za nami już pierwsze zajęcia plastyczno – techniczne, na których wykonywano dekoracje ścienne z makulatury, samodzielnie szyto  poduszki , rozpoczęliśmy też przygotowywanie wieńca dożynkowego. Eksperymentowaliśmy również z malowidłami z mchu, ale słoneczna pogoda  sprawiła, że nie doczekaliśmy się oczekiwanych efektów naszej twórczości.  Sprzyjająca pogoda stała się natomiast okazją do aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu, w tym również na wiśnickim basenie. Czwartki są dniem kulinarnym – wtedy przygotowujemy wspólnie proste posiłki i przekąski, które szybko znikają z talerzy.

Niewątpliwie największą atrakcję stanowiła dla dzieci i młodzieży piąta już noc świetlicowa. Znów na uczestników śpiworowej nocy czekały ciekawe zadania i zabawy  grupowe, a dla wytrwałych przygotowano seans filmowy trwający do białego rana. Najstarsi do samego końca nie zmrużyli oka, młodsi postanowili jednak trochę pospać.  Może za rok uda im się wytrwać dłużej ? A jeśli kogoś dziwi widok dzieciaków grających w piłkę o godzinie 5 nad ranem, to od dzisiaj będzie wiedział, że takie „zjawisko”  to nic innego jak tradycyjny już sposób kończenia nocy świetlicowej w Kopalinach.